Co robić po stłuczce - procedura krok po kroku dla kierowcy Husarz Wrocław
Zdjęcie z realizacji Husarz we Wrocławiu

Stuknąłeś auto albo ktoś stuknął Ciebie – panika, adrenalina, dziesięć rzeczy do zrobienia naraz. Co robić po stłuczce w prawidłowej kolejności, żeby nie stracić praw do ubezpieczenia i nie pomóc nieświadomie drugiej stronie? Tłumaczymy procedurę krok po kroku – od pierwszych sekund po wypadku do oddania auta do warsztatu. Jeśli auto nie nadaje się do dalszej jazdy, zadzwoń na 509 806 906 – Husarz to laweta we Wrocławiu 24h.

Pierwsze sekundy po stłuczce – bezpieczeństwo przede wszystkim

Przede wszystkim sprawdź czy nikt nie jest poszkodowany. Twoi pasażerowie, kierowca drugiego auta, ewentualni piesi. Jeśli ktoś krwawi, jest nieprzytomny albo skarży się na bóle – dzwoń pod 112 natychmiast i poczekaj na pogotowie. Wszystko inne może poczekać. Następnie włącz światła awaryjne we własnym aucie i poproś drugiego kierowcę żeby zrobił to samo. To podstawowy sygnał ostrzegawczy dla innych uczestników ruchu.

Z drugiej strony jeśli stłuczka jest drobna i nikt nie jest ranny, oceń sytuację: czy auta blokują ruch? Jeśli tak, na drogach jednojezdniowych lepiej zjechać na pobocze (pamiętaj że zmiana pozycji wymaga zrobienia zdjęć przed!), żeby nie spowodować wtórnego wypadku. Jeśli jesteście na autostradzie lub drodze szybkiego ruchu, przeczytaj nasz osobny poradnik awaria na autostradzie – tam zasady są inne.

Czy wezwać policję po stłuczce – kiedy obowiązkowe

Policja jest OBOWIĄZKOWA w kilku konkretnych sytuacjach. Pierwsza to ranni lub zabici. Druga obejmuje kierowcę pod wpływem alkoholu, narkotyków lub leków. Trzecia sytuacja powstaje gdy sprawca odmawia podpisania oświadczenia. Czwarta dotyczy sporu o przebieg zdarzenia. Plus – jeśli w grę wchodzi mienie publiczne (rozbity znak drogowy, słup, ogrodzenie).

Z kolei jeśli stłuczka jest drobna, obie strony przyznają winę i nikt nie jest ranny – policja NIE jest konieczna. Możecie spisać oświadczenie sprawcy szkody i rozjechać się. Często to nawet rozsądniejsze niż czekanie godziny na patrol, który i tak wystawi tylko mandat – co dla ubezpieczyciela jest dodatkowym obciążeniem dla winnego kierowcy. Ważne: jeśli masz JAKIEKOLWIEK wątpliwości – dzwoń po policję. Lepiej dmuchać na zimne.

Co fotografować na miejscu zdarzenia

Zdjęcia są dowodem dla ubezpieczyciela. Im więcej, tym lepiej. Zrób minimum 15-20 fotek z różnych kątów: ogólny widok miejsca zdarzenia (oba auta razem), pozycje aut z każdej strony, uszkodzenia obu pojazdów z bliska, tablice rejestracyjne obu aut, znaki drogowe w pobliżu (czy stała tam „stop”, „ustąp pierwszeństwa”), oznaczenia poziome (linie ciągłe vs przerywane), warunki atmosferyczne, ewentualne ślady hamowania na asfalcie.

Najpoważniejszą rzeczą do udokumentowania jest pozycja aut PRZED ich przestawieniem. To ona pokazuje rzeczywisty przebieg zdarzenia. Jeśli przed zrobieniem zdjęć ktoś przestawi auto, masz problem – ubezpieczyciel może powiedzieć „nie wiemy jak naprawdę zderzyły się te samochody”. Plus zrób zdjęcia liczników w obu autach – data, godzina, przebieg. To dodatkowy dowód.

Wymiana danych ze sprawcą i świadkami

Konieczne dane od drugiego kierowcy: imię, nazwisko, numer dowodu osobistego (sprawdź czy zdjęcie się zgadza), numer prawa jazdy, numer PESEL, adres zamieszkania, numer telefonu kontaktowego, marka i model auta, numer rejestracyjny, VIN (jeśli widoczny na desce), nazwa ubezpieczyciela OC i numer polisy. Sfotografuj dowód, prawo jazdy, ważność OC, kartę pojazdu – wszystko co kierowca pokaże.

Z kolei świadkowie są często kluczowi w sprawach spornych. Jeśli ktoś widział zdarzenie – pieszy, kierowca innego auta, osoba w pobliskiej kawiarni – zapytaj o dane kontaktowe. Imię, nazwisko, telefon. Świadek dwa miesiące później może uratować Ci sprawę u ubezpieczyciela, jeśli sprawca zmieni wersję zdarzenia. Spisz krótkie zeznanie świadka od ręki w notesie i poproś o podpis.

Oświadczenie sprawcy szkody – dokument kluczowy

Oświadczenie sprawcy szkody to dokument, który zastępuje notatkę policyjną przy drobnych stłuczkach. Każde TUV, lista, ubezpieczyciel ma swój wzór – zwykle można go pobrać ze strony własnego ubezpieczyciela i wydrukować trzymać w schowku samochodowym. Powinien zawierać: dane obu kierowców, opis zdarzenia, szkic sytuacji (z drogi, kierunkami jazdy, miejscem zderzenia), uszkodzenia obu pojazdów, podpisy. Sprawca podpisuje pierwszy.

Najpoważniejsze: nigdy nie podpisuj oświadczenia, w którym Ty jesteś sprawcą, jeśli nie jesteś. Nawet jeśli druga strona naciska, mówi że „tak będzie szybciej”, „i tak są jakieś koszty” – nie podpisuj. Twój ubezpieczyciel zapłaci więcej za zwiększoną składkę za 5 kolejnych lat niż wyniesie ewentualny remont obcego auta. Lepiej wezwać policję niż przyznać się do winy, której nie ma.

Kiedy auto wymaga lawety po stłuczce

Lawetę wzywaj jeśli widzisz jeden z czterech sygnałów. Pierwszy to wyciek płynu z auta (chłodzący, hamulcowy, paliwo). Drugi powstaje gdy koła są zablokowane lub felgi pogięte, nie da się nimi pokręcić. Trzeci sygnał to karoseria uniemożliwiająca normalne wyjazd (rozbity zderzak blokuje koło, otwarte drzwi nie zamykają się). Czwarty dotyczy elektroniki – na desce świecą się błędy (ABS, ESP, poduszki powietrzne otwarły się).

Z drugiej strony jeśli stłuczka była lekka, auto się toczy normalnie, wszystkie płyny są zachowane, a uszkodzenia kosmetyczne – możesz pojechać do warsztatu na własnych kołach. Ale nawet wtedy warto rozważyć lawetę jeśli masz daleko – aktywna jazda po wypadku może pogłębić uszkodzenia. Jest jeszcze trzecia opcja: klasyczne holowanie jeśli auto można toczyć, ale silnik nie pali.

Co robić po stłuczce we Wrocławiu – kogo wezwać

Natomiast jeśli stoisz po stłuczce we Wrocławiu lub okolicach, zadzwoń na 509 806 906. Husarz wozi auta lawetą 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Wozimy osobówki, busy do 4 ton DMC, auta luksusowe i elektryczne – każdy typ pojazdu z odpowiednią procedurą. Dyspozytor potwierdza model i lokalizację przez telefon. Standardowy czas dojazdu 15-30 minut w granicach miasta, podobnie jak przy pomocy drogowej 24h.

Najczęstsze pytania o procedurę po stłuczce

Co jeśli sprawca odjeżdża z miejsca zdarzenia?

Najpierw zapamiętaj numer rejestracyjny i kolor auta, kierunek odjazdu. Jeśli zdążysz, zrób zdjęcie odjeżdżającego pojazdu. Natychmiast dzwoń na 112 – to ucieczka z miejsca zdarzenia, przestępstwo. Policja zacznie poszukiwania na podstawie numeru i często odnajduje sprawcę. Ważne: nie ścigaj go sam, możesz wpaść w drugi wypadek. Czekaj na policję, podaj wszystkie szczegóły.

Czy mogę przestawić auto żeby nie blokować ruchu?

Tak, ale dopiero PO zrobieniu zdjęć oryginalnej pozycji aut. Jeśli zostawisz blokujące ruch auto na drodze szybkiego ruchu lub skrzyżowaniu, możesz dostać mandat za blokowanie ruchu. Zrób minimum 5-10 zdjęć z każdej strony, pokazujących wzajemne położenie pojazdów – to wystarczająca dokumentacja. Następnie przestaw auta na pobocze, włącz światła awaryjne, ustaw trójkąt.

Ile czasu mam na zgłoszenie szkody do ubezpieczyciela?

Standardowo 7 dni od momentu zdarzenia, ale szczegóły zależą od konkretnej polisy i ubezpieczyciela. Niektórzy wymagają zgłoszenia w ciągu 48 godzin, inni dają nawet 14 dni. Sprawdź swoje warunki polisy ALE w praktyce – zgłaszaj jak najszybciej, tego samego dnia jeśli się da. Im wcześniej, tym mniej miejsca na manipulacje drugiej strony i tym szybciej dostaniesz wypłatę za naprawę.

Opracowanie
Zespół Pomocy Drogowej Husarz
Treść przygotowana na podstawie praktycznego doświadczenia w pomocy drogowej, holowaniu i transporcie pojazdów we Wrocławiu oraz okolicach. Sprawdzamy każdą informację przed publikacją.

Kontakt z pomocą drogową Husarz

Jeżeli auto nie nadaje się do dalszej jazdy, skontaktuj się z pomocą drogową Husarz. Podaj lokalizację, typ pojazdu i objawy awarii - to ułatwi dobranie właściwej formy pomocy.

ZADZWOŃ: 509 806 906 DANE KONTAKTOWE